2 comments on “Kiełczyńskie Wzgórza

  1. Znane mi tereny 🙂

    “Ze Szczytnej schodzimy stromo przez kamienne rumowiska na następne siodło, gdzie szlak żółty zostawia grzbiet i rozpoczyna dość spadziste zejście do Kiełczyna.” – nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że na tym odcinku występuje fragment starej ścieżki, z kamiennymi schodami. Jak szedłem tym odcinkiem bardzo mnie to zaskoczyło i pokazało, że te tereny w przeszłości (za Niemca) były bardziej popularne turystycznie.

    • Zwróciłem. Były i nie tylko turystycznie, o czym świadczą wyrobiska – chyba z sześć od strony Gogołowa. Co do Szczytnej to obecnie jakieś okna widokowe by się przydały, bo przecinki za jakieś 10 lat będą znowu zalesione. Są tablice ścieżki przyrodniczej, ale mam wrażenie robione po to, żeby ktoś zarobił. Obecnie jest rzeczywiście pusto – na Tąpadłach był pełen parking, a na trasie żywego ducha (oprócz miejscowych w Kiełczynie i Gogołowie). Pozdrawiam.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s