5 comments on “Siedem Sówek i jedna Wielka Sowa

  1. Ty wiesz, że różnymi szlakami po G.Sowich chodziliśmy, ale Siedmiu Sówek nie kojarzę?
    A Kamionki lubię, zwłaszcza jesienią są urokliwe, zresztą, dla mnie zawsze G.Sowie sa urokliwe, mimo że udało mi się w nich raz, jesienią, złapać kleszcza:(

    • Dlatego napisałem że najlepiej na przednówku albo jesienią chodzić, bo i mnie się kleszcz przy Starej Jodle trafił, choć udało mi się go przed iniekcją zneutralizować 🙂 Siedem Sówek siedzi sobie nad Pieszyckim Potokiem przy drodze na S Jodłę, parę lat temu poprowadzono pod nimi wspomnianą ścieżkę przyrodniczą.

      • No tak, ale gdzie chodzic latem?
        podobno kleszcze chowaja sie przy bardzo wysokiej temperaturze, ale ja wtedy najchetniej też;)

      • W lasach szpilkowych generalnie kleszczy nie ma, więc latem tułam się po wyższych partiach Sudetów tj. Masywie Śnieżnika, Hrubym Jeseniku i Karkonoszach (+ Stołowe oczywiście). Na razie się sprawdza, choć pewnie wystarczy przysiąść na łące u podnóża by bestia człowieka dopadła 😉

  2. Właśnie skończyłem szybki obchód Gór Sowich – po raz pierwszy jesienią – i szybki wniosek TYLKO jesienią, dzisiaj dość mocno wiało więc wszystkie liście pospadały z drzew i chodząc dziś tak mi się myślało – Góry Sowie są dla jesieni – PRZECUDNIE. Aczkolwiek korci mnie już to co napisałeś o przednówku 🙂
    Pozdrawiam.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s