4 comments on “Orzeł w Koronie

    • A to tuż za naszą granicą, prawdę powiedziawszy nie trzeba nawet auta z Polski wystawiać. Jeszcze muszę sobie odświeżyć Destną, to wtedy trasę dodam.

  1. Trafił się październikowy weekend z dobrą pogodą, więc okazja została wykorzystana do zrobienia opisanej trasy. Pierwsze wrażenie po przekroczeniu granicy: Orlicke Zahori wyludnia się, jak większość wsi polskich po drugiej stronie Dzikiej Orlicy. Znak naszych czasów. Poczatek trasy do dość długie, ale łagodne podejście. Ciekawie robi się od Peticzesti. Bufet był zamknięty, co nas zdziwiło, bo rok temu o tej samej porze bufet pod Velką Deśtną funkcjonował i był oblegany. Ale nie to jest najważniejsze. Trasa fajna, szlak czerwony od Peticzesti do Homola mocno podmokły, wskazane sensowne buty. Zejście z Homola podmokłe, omijanie bardziej grząskich miejsc i mnogość ścieżek może spowodować zdryfowanie z trasy, ale drogowskazy na przełęczy pod Homolem pomogą w odzyskaniu właściwego kursu. Całość bardzo fajna, widoki podobne jak na trasie “Bramy Ziemi”, w końcu to bardzo bliskie okolice.

    • Myśmy na tym długim podejściu napotkali czeską wycieczkę “retro” zorganizowaną przez miejscowych z bicyklami i śliwowicą w dłoniach.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s